Migranci próbowali przepłynąć Atlantyk. Nie żyją 144 osoby

Dodano:
Grupa migrantów na łodzi u wybrzeży greckiej wyspy Lesbos Źródło: Wikimedia Commons
Co najmniej 144 osoby zginęły lub są uznawane za zaginione po tym, jak łódź z migrantami dryfowała przez 25 dni u wybrzeży Mauretanii.

Jednostka wyruszyła z Senegalu z zamiarem dotarcia do Wysp Kanaryjskich należących do Hiszpanii – poinformowała Międzynarodowa Organizacja ds. Migracji (IOM), działająca w ramach ONZ.

Według IOM na pokładzie znajdowało się około 200 osób. Po blisko czterech tygodniach dryfowania mauretańska straż przybrzeżna odnalazła łódź i uratowała 56 migrantów.

Pozostałych 144 pasażerów uznano za zmarłych lub zaginionych. Wśród ocalałych są osoby wymagające pilnej pomocy medycznej z powodu odwodnienia i wycieńczenia.

Atlantycki szlak migracyjny należy do najbardziej niebezpiecznych na świecie

Organizacja podkreśliła, że tragedia jest kolejnym przykładem rosnącego zagrożenia na atlantyckim szlaku migracyjnym prowadzącym z Afryki Zachodniej na Wyspy Kanaryjskie.

"Trasa ta jest coraz częściej wybierana przez migrantów uciekających przed konfliktami, ubóstwem i skutkami zmian klimatu, ale należy do najbardziej niebezpiecznych na świecie" – podano.

IOM zaapelowała o zacieśnienie współpracy międzynarodowej w zakresie zwalczania siatek przemytników ludzi oraz zwiększenie liczby bezpiecznych i legalnych dróg migracji.

Organizacja przypomniała, że tysiące osób każdego roku giną lub zaginą podczas prób przedostania się do Europy drogą morską.

Źródło: Euronews
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...